Maria Skawińska pracowała w Sezamie od 1979 roku i przez ponad 20 lat była dyrektorem. Wspomina, że w latach 80. to był jeden z najpopularniejszych sklepów, właściwie w całej Polsce.

Od godziny 8:00 ustawiały się kolejki, nie tylko po mięso, ale ludzie dowiadywali się, że na przykład tego dnia mają być dostawy dywanów. Praktycznie codziennie do pokoju pani Marii przychodzili rozżaleni klienci, którzy podejrzewali, że ona ukrywa towary na zapleczu i żądali natychmiastowego ich wystawienia.

Pani Skawińska wspomina, że na terenie Sezamu odbierała nawet poród. Jedna z pracownic rzekomo miała termin znacznie później, jednak nagle odeszły wody i nie było już czasu na przejazd do szpitala. Obecnie urodzona w sklepie dziewczynka jest już panną.

Kiedyś ktoś zadzwonił i powiedział, że w Sezamie jest podłożona bomba. Maria Skawińska miała problem z przeprowadzeniem akcji ewakuacyjnej, szczególnie że był to Wielki Czwartek, więc w grę wchodziła też utrata sporego utargu. Pani Maria wpadła wtedy na pomysł, żeby ogłosić awarię światła. Od najwyższych pięter wyłączała prąd i klienci powoli zaczęli opuszczać budynek. Na końcu oczywiście okazało się, że bomby w środku nie było.

Maria Skawińska opowiadała też, jak kiedyś klienci postanowili okupować sklep. Chodziło o wędlinę. Wiedzieli, że w sklepie już towar, który będzie sprzedawany następnego dnia rano. Tuż przed zamknięciem sklepu postanowili zabarykadować się w Sezamie i powiedzieli, że nie wyjdą dopóki ta jutrzejsza wędlina nie zostanie im sprzedana. Na miejsce wtedy nawet przyjechali przedstawiciele KC. Pani Maria powiedziała, że ludzie wytrzymali do godziny 2:00 w nocy. Rozeszli się po tym jak powiedziała, że jest w lepszej sytuacji od nich, bo ona już jest w pracy, a oni jeszcze do swoich muszą jakoś dotrzeć. 

Sezam zaczął pracować w październiku 1969 roku. To w nim zostało nakręconych wiele scen z filmu "Przepraszam, czy tu biją?". Obecnie sklep zostanie przeniesiony na warszawski Wilanów. Na Marszałkowską powróci za trzy lata, kiedy na miejsce starego budynku powstanie 9-piętrowy biurowiec. Dwie kondygnacje mają być przeznaczone na sklepy, w tym na kultowy Sezam.