W imieniu zespołu projektantów z Helsinek nagrodę odebrał fiński architekt Rainer Mahlamäk; partnerską, warszawską pracownią przy tym projekcie było biuro Kuryłowicz & Associates. 

Jak podkreślało w uzasadnieniu jury konkursowe, Muzeum Historii Żydów Polskich to zarazem pomnik i symbol, piękna jest i treść, i forma. Projektanci przeprowadzają "przestrzeń zewnętrzną przez wnętrze budynku, a doświadczenie tego przejścia staje się dla odwiedzających doznaniem architektonicznym".

- Najważniejszy jest pobliski park, drzewa, wypoczywający w zieleni ludzie. Chciałem, by wchodzący do tego muzeum widzieli życie i nadzieję. Bo to nie miało być muzeum Holocaustu - komentuje Mahlamäki.

Najlepszy budynek w Polsce 2013 r. to dość proste pudełko o "eterycznej" elewacji ze szklanych paneli i siatki miedzianej, które rozrywa główne wejście umieszczone na wprost pomnika Bohaterów Getta. Architekt chciał, by ten hol kojarzył się z krajobrazami Ziemi Świętej, ale zarazem z wyrwą - symboliczną raną, która na zawsze pozostanie w pamięci zwiedzających. Mahlamäki nie lubi "literackości w architekturze", ale używa czasem cytatu z Biblii o rozstąpieniu się Morza Czerwonego w czasie ucieczki Żydów z niewoli egipskiej.