Jeszcze podczas ustawiania kanapy w mieszkaniu, jeden ze studentów wyczuł coś pod jej pobiciem. Gdy zajrzał do środka, to znalazł tam worek z 700 dolarami. Chwilę potem odkrył jeszcze więcej pieniędzy wewnątrz kanapy. Łącznie w meblu schowanych było 40 tys. dolarów. 

Studenci zdecydowali się zwróć pieniądze dotychczasowej właścicielce kanapy. Okazała się nią starsza kobieta, która trzymała w niej oszczędności całego życia. 

Wiadomo, że mebel na sprzedaż wystawiła córka kobiet, kiedy ta trafiła do szpitala. Chciała wymienić kanapę na bardziej nowoczesny i komfortowy model.