Wszystko za sprawa wyjazdów studentów na wakacje. - Właściciele zwalnianych lokali nie chcą jednak tracić dochodów i od razu szukają nowych najemców - mówi Marcin Drogomirecki z portalu Domy.pl.

Podkreśla przy tym, że właścicielowi bardziej opłaca się teraz obniżyć stawkę o 10 proc. i wynająć mieszkanie np. na rok, niż czekać do września, by wynająć lokal studentom na dziesięć miesięcy.

Z analiz Domy.pl wynika, że za wynajem kawalerki w Warszawie przyjdzie teraz zapłacić 1580 zł, mieszkania dwupokojowego - 2300 zł, trzypokojowego - 3050 zł, a czteropokojowego - 4000 zł miesięcznie. W Krakowie to odpowiednio: 1200 zł, 1600 zł, 2000 zł i 2730 zł.

- Od połowy sierpnia liczba zainteresowanych najmem znów zacznie szybko rosnąć, by we wrześniu osiągnąć szczyt - dodaje Marcin Drogomirecki. I jednym tchem dodaje,  że wówczas wynegocjowanie niższych stawek będzie trudniejsze.