Z analiz Centrum Amron, które działa przy Związku Banków Polskich wynika, że po uwzględnieniu inflacji ceny transakcyjne mieszkań są teraz porównywalne z tymi, które obowiązywały siedem lat temu.

W Krakowie ceny mieszkań są na poziomie tych z pierwszego kwartału 2006 roku, a w Warszawie - trzeciego kwartału. W trzech miastach: Gdańsk, Łódź, Wrocław - czwartego kwartału 2006 roku, można m.in. przeczytać w raporcie. 

Zdaniem ekspertów taka sytuacja, kiedy za mkw. w Warszawie trzeba płacić średnio niewiele ponad 5 tys. zł, może się już nie powtórzyć.

Trend spadku cen na rynku nieruchomości mieszkaniowych ulega powolnemu wygaszaniu. Oczywiście na odbicie cen możemy jeszcze poczekać, w zależności od lokalizacji i specyfiki lokalnego rynku, nawet kilkanaście miesięcy. Ale jeśli planujemy nabycie mieszkania czy domu, to już warto rozpocząć poszukiwania - podkreśla Jacek Furga, prezes Centrum Amron.

Członkowie Polskiej Izby Nieruchomości i Polskiego Związku Firm Deweloperskich wskazują przy tym, że średnia cena mkw. mieszkania spada od drugiego kwartału 2008 roku. Na przełomie 2007 i 2008 roku w stolicy trzeba było za niego płacić blisko 9 tys. zł. W innych dużych miastach, takich jak np. Gdańsk, Wrocław, Poznań i Kraków, było to z kolei ponad 6 tys. zł.