Jak nie dać się ponieść emocjom i dokładnie zweryfikować informacje zawarte w ogłoszeniu, by dokonać dobrego wyboru? Mówi ekspert - Tomasz Kolaszyński, Homescanner.pl.

Rośnie świadomość sprzedających, a wraz z nią wiedza na temat procesu sprzedaży. Dobre pierwsze wrażenie to bardzo często klucz do sukcesu, a na pewno skuteczny wstęp do rozmów. W przypadku rynku nieruchomości pierwsze wrażenie to w przeważającej większości przypadków moment, gdy przeglądamy ofertę, zamieszczoną na łamach wybranego serwisu ogłoszeniowego. Warto pamiętać, że celem każdej oferty sprzedażowej jest pokazanie produktu z jak najlepszej strony, natomiast rolą kupującego jest sprawdzić, czy informacje w niej zawarte pokrywają się z rzeczywistością. Jak to zrobić?

Przygotuj się przed spotkaniem

Oferta przykuła Twoją uwagę – jednym słowem zrobiła na Tobie bardzo dobre wrażenie. Umawiasz się więc na spotkanie, by obejrzeć nieruchomość i sprawdzić, czy faktycznie rzeczywistość pokrywa się z informacjami zawartymi w ogłoszeniu. Przeanalizuj wnikliwie ofertę, zastanów się, co wzbudza Twoje wątpliwości, pomyśl, co powinieneś sprawdzić i obejrzeć na miejscu. Bardzo często wybieramy się na oględziny mieszkania bez wcześniejszego przygotowania, co skutkuje tym, że nieruchomość sprawdzamy bardzo pobieżnie. Przygotuj listę pytań. To proste, ale bardzo przydatne narzędzie - nie tylko w procesie zakupu nieruchomości. Pozwala uniknąć sytuacji, w której po spotkaniu pojawiają się w naszej głowie kolejne pytania, które powinniśmy zadać, ale niestety umknęły nam podczas rozmowy.

Nie śpiesz się

Pośpiech to zły doradca. Nie da się dobrze obejrzeć nieruchomości w kilkanaście minut, nawet kawalerki! Nie daj sobie narzucić tempa przez sprzedającego. Dokładnie sprawdź każdy kąt, okna, ściany, podłogę, instalacje, a nawet widok z okna. W pośpiechu mogą Ci umknąć naprawdę istotne kwestie, które w przyszłości mogą okazać się bardzo kosztowne i mocno nadszarpnąć Twój budżet remontowy, o komforcie i radości z zakupu już nie wspominając.

Pytaj

Kto pyta, nie błądzi. Tak jest i w tym przypadku. Masz listę pytań? To ją wykorzystaj. Nie przygotowałeś się? Pytaj na bieżąco – im więcej pytań, tym lepiej. Pamiętaj, by sprawdzić informacje z ogłoszenia, ale również zapytać o to, czego może tam nie być – kwestie prawne, techniczne, itp. Nawet wówczas, gdy widzisz już podenerwowanie ze strony sprzedającego, pytaj dalej. Jeśli nie ma nic do ukrycia – z pewnością cierpliwie odpowie na wszystkie Twoje pytania.

Wyłącz emocje - realnie oceń nieruchomość

Emocje przysłaniają nam szarą rzeczywistość i często pokazują ją w "różowych barwach". O ile w życiu to bardzo przydatna cecha, o tyle w procesie zakupu nieruchomości – już niekoniecznie. Koniecznie zdejmij "różowe okulary" podczas oglądania nieruchomości, nawet wówczas, gdy już samo ogłoszenie zrobiło na Tobie tak duże wrażenie, że jesteś gotów kupić nieruchomość nie sprawdzając jej. Jeśli jesteś zbyt emocjonalny i wiesz, że możesz podpisać umowę podczas pierwszego spotkania, zabierz na nie kogoś, kto nie będzie związany emocjonalnie z zakupem i realnie oceni rzeczywistość – znajomego, kogoś z rodziny albo… specjalistę.

Zleć weryfikację ekspertom

Zakup nieruchomości to zbyt poważna i duża inwestycja, by pójść "na żywioł". Dlatego jeśli nie jesteś pewien, że Twoja wiedza jest wystarczająca, by dokładnie ją sprawdzić i zyskać przekonanie co do zasadności swojego wyboru, skorzystaj z opinii ekspertów – technicznych oraz prawnych. Możesz też zlecić pełną weryfikację specjalistycznym firmom lub za nieduże pieniądze wykupić kompleksowy raport o interesującej Cię nieruchomości w serwisach świadczących takie usługi. To pozwoli Ci uniknąć bardzo kosztownego błędu, jakim może być nietrafiony zakup domu lub mieszkania.