Zakaz wynajmu mieszkań spółdzielczych. "To bardzo niebezpieczna zmiana..."

| Aktualizacja:

Senat przygotował projekt przepisów, zgodnie z którymi zabronione będzie nawet udostępnianie lokali rodzinie. Wiele osób może zostać skreślonych z list spółdzielców, a wtedy stracą dach nad głową.

wróć do artykułu
  • ~prezes
    (2017-07-26 10:30)
    jest prosty i tani sposob aby raz na zawsze oderwac sie od spoldzielni i jakis ustaw spoldzielczych (zawsze idacych w komunistycznym kierunku)-wystarczy zlozyc wniosek o ustanowienie odrebnego prawa wlasnosci,spoldzielnia musi przygotowac papiery do notariusza,potem placimy ok.1 tys zl za ksiege w. i notariusza i koniec-jestesmy odrebnymi wlascicielami mieszkania.nastepnego dnia rezygnujemy z czlonkostwa w spoldzielni i musimy od nich dostac takie pismo,ze juz nie jestesmy czlonkiem spoldzielni.Mozemy sobie wynajmowac mieszkanie komu chcemy,nalezy oczywiscie placic podatek od wynajmu,bo spoldzielnie sa msciwe i doniosa na nas do urzedu skaarbowego ale nic nam nie zrobia,gdy mamy legalne umowy najmu i placimy podatek.Nie mozemy juz byc w radzie osiedla ale kontrole nadal mamy,bo na corocznym zebraniu spoldzielnia musi nam tez dac dokumenty co do stanu finansow,remontow,itp.
  • ~Agata
    (2016-11-14 14:48)
    Brak słów na to, co dzieje sie w Polsce... Jako zarządca nieruchomosci uważam to za kompletną bzdurę. Korzystając z Admireo wiem dokładnie ilu mieszkańców jest w jednym lokalu i niektóre rodziny są naprawdę duże, ale zakaz udostępniania najbliższym własnego mieszkania?
  • ~Karina
    (2016-08-08 15:30)
    Definicja mafii spółdzielczej Mafia spółdzielcza - organizacja przestępcza rekrutująca się często ze środowisk postkomunistycznych (byłych członków aparatu państwa totalitarnego), o strukturze hierarchicznej, funkcjonująca najczęściej w spółdzielniach-molochach liczących kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców. Działalność organizacji jest oparta na wyzysku lokatorów spółdzielni mieszkaniowych w wyniku pobierania zawyżonych opłat czynszowych. Istnienie organizacji charakteryzuje się nieusuwalnością i nietykalnością władz, nadmierną konsumpcją środków finansowych przez tzw. "zaprzyjaźnione firmy" oraz przerośnięty aparat administracyjny, kominowymi płacami członków zarządu, inwestowaniem spółdzielczych funduszy w przedsięwzięcia nie związane ze statutowymi celami spółdzielczości, degradacją społeczności spółdzielni-molocha (powszechny brak prawa własności, podwyższona przestępczość, skupiska biedy, duża liczba eksmisji, dewastacje mienia). Głównym narzędziem finansowania organizacji i rozszerzania jej wpływów jest mechanizm wyprowadzania środków finansowych ze spółdzielni poprzez stosowanie systemu zakupu towarów i usług w zawyżonych cenach oraz księgowania fikcyjnych faktur usługowych. Legalizacja procederu jest możliwa dzięki kreatywnej księgowości i skutecznemu pozbawieniu członków spółdzielni możliwości realnego nadzoru nad wydatkami i polityką finansową dzięki manipulowaniu obsadą stanowisk w zarządzie i organach SM. Wielomilionowe budżety spółdzielni-molochów są źródłem łatwego pozyskiwania i transferowania pieniędzy do "zaprzyjaźnionych firm". Z powodu ogromnych kwot do rozdysponowania, niemożliwe jest księgowanie w spółdzielni wyłącznie fikcyjnych faktur (tylko usług, bez obrotu materiałowego), dlatego klasyczną metodę stanowią zakupy towarów po zawyżonych cenach (zawyżenia średnio od kilkunastu do kilkudziesięciu procent zależnie od czynników lokalnych). Niejednokrotnie też, w celu zagospodarowania rocznego budżetu realizuje się całkowicie pozbawione sensu ekonomicznego roboty (np. remonty elewacji budynku rok po roku). Organizacja, manipulując kryteriami wyboru dostawców w praktyce eliminuje z zaopatrzenia spółdzielni oferentów z wolnego rynku. Dostęp do zleceń zachowuje jedynie wyselekcjonowana, uprzywilejowana grupa tzw. "zaprzyjaźnionych firm" - często firm członków rad nadzorczych, rad osiedli, pracowników spółdzielni, członków rodzin zarządu, osób powiązanych z wpływowymi środowiskami. Wskutek eliminacji konkurencji i pozyskiwania wykonawców jedynie w zamian za łapówki i podział wynagrodzenia za zlecenie, roboty są niskiej jakości, niejednokrotnie wykonywane niezgodnie z zasadami sztuki budowlanej i powodujące straty finansowe na szkodę spółdzielców. Organizacja w celu zapewnienia sobie bezkarności i hegemonii w lokalnej społeczności przenika do struktur organów wymiaru sprawiedliwości, samorządu, jednostek administracji państwowej, środowisk naukowych i biznesu. Spółdzielniane organizacje przestępcze z całego kraju komunikują się ze sobą uzgadniając generalne kierunki polityki organizacji, angażują się też w działalność polityczną, tworząc silne lobby parlamentarne oparte na strukturach partii postkomunistycznych. Naczelnym zadaniem lobby jest przeciwdziałanie reformom w spółdzielczości i torpedowanie wszelkich zmian, które mogłyby doprowadzić do demokratyzacji w funkcjonowaniu spółdzielczości i dać członkom – poprzez uwłaszczenie i podział spółdzielni-molochów - prawo samostanowienia i godnego życia.
  • ~kajetan m.
    (2016-06-14 14:41)
    SiCiPiCiW
  • ~ad
    (2016-05-16 21:32)
    Panie Budka , co pan chrzanisz za farmazony, ja takowe posiadam własnościowe i z premedytacją nie zapisałem sie do społdzielni, wynajmuje je legalnie od lat i ziebi mnie i grzeje co se tam dziadki w spółdzielni robią.
  • ~ LUDWISARSKI
    (2016-05-16 12:51)
    KTO TWORZY TE DEBILNE PRZEPISY I DO CZEGO ONE PROWADZĄ. NAJPIERW KLER ZAWŁADNĄŁ CAŁĄ POLSKĄ A TERAZ PIS CHCE NAM NAŁOŻYĆ KAJDANY.
  • ~Divide et impera
    (2016-05-12 07:59)
    Zrobić ustawową likwidację spółdzielni mieszkaniowych z przekształceniem we wspólnoty. Mieszkania lokatorskie zmienić na komunalne. Niech ludzie sami się zaczną rządzić, a nie opłacają spadochroniarzy po minionym ustroju...
  • ~Kpt. Z. W.
    (2016-05-09 12:31)
    Spółdzielnie w polskiej strukturze to formalne złodziejstwo na ich mieszkańcach /poza wyjątkami/. Taka struktura ośmiesza nas- jak słabym społeczeństwem jesteśmy!! Cwaniaczek z Zarządu robi tak aby miał boki, wysokie zlecenia , a z nich prowizje i mieszkańcy nic nie mogą!!! Ot czysta postkomuna to PGR-y w miastach!! Mieszkańcy przestańcie płacić te wysokie czynsze-czego wy się boicie zwłaszcza w Spóld.Własnosciowych!!!!
  • ~Marynarz
    (2016-05-02 08:40)
    Spółdzielnie przetrwały od głębokiej komuny do czasu obecnego-czas likwidować to siedlisko /poza nielicznymi wyjątkami/ złodziejstwa i cwaniactwa. Typowy przykład to Morska Spółdzielnia Własnościowa w Gdyni. Wbrew mieszkańcom bloku 23 wymieniono poręcze ciągłe na tylko proste /bez łuków na zmianie poziomów/i tylko w interesie cwaniaków z zarządu-aby capnąć prowizję? Polacy odwagi jesteście właścicielami swoich mieszkań!!
  • ~Tarantula
    (2016-04-09 10:47)
    Na razie niektóre opublikowane już zamiary społeczne PiS są brzydkie i niebezpieczne dla Polaków. Jeżeli PiS czyli Kaczyński nie opamiętają się (sam Kaczyński na pewno nie), to szybko naród obróci się przeciwko nim. Poza tym ich głównym zadaniem jest umocnienie bezpieczeństwa Polski, ale nie grzebanie w portfelach prywatnych.
  • ~x ten co zawsze
    (2016-04-06 08:51)
    Nie rozumiem dlaczego nie można wynająć SWOJEGO własnościowego wykupionego mieszkania.Ja mam mieszkanie własnościowe wyodrębnione, i co w razie czego nie moglibyśmy by go wynająć?, Przecież to jest ograniczanie dysponowania swoją własnością. Rozumiem, że zakaz wynajmu dotyczyłby mieszkania lokatorskiego.
  • ~nowe mieszkania w spółdzielni
    (2016-04-05 18:38)
    Spółdzielnia buduje taniej (około 2700zł/m2) bo nie zarabia, ale niestety "chyba ustawiony" wykupuje wykańcza i sprzedaje 2 razy drożej (4800 zł/m2) i wcale bym się nie zdziwiła gdyby już miał zapewnione mieszkanie w nowym bloku. Więc chyba coś musi się zmienić, żeby spółdzielnia budowała dla zwykłych obywateli potrzebujących mieszkania, może zakaz sprzedaży i wynajmowania przez 5 lat jak w MDM.
  • ~autorka
    (2016-04-02 19:14)
    w spółdzielniach wiele zależy od członków, ponieważ w większości są leniwi umysłowo i mają niskie poczucie wartości, a co za tym idzie wyjątkowo małe potrzeby, często żerują na tym cwaniacy, nie musi tak być, wszystko zależy od ludzi
  • ~moczar
    (2016-04-02 04:22)
    no marszczy sie morszczuk
  • ~członek spółdzielni
    (2016-04-02 00:02)
    lewaki znowu coś tu knują i nie piszą wszystkiego - zapewne wcale nie bezie tak jak tu straszą , a czy nie dotyczy to mieszkań spółdzielczych , ale niewykupionych na własność, takich też jest dużo ?
  • ~jool.
    (2016-04-01 20:52)
    Mieszkania wykupione ( w większości przypadków grunt nie uregulowany) Tylko prawo do lokalu .Przeważnie są to grunty należace do miasta .Opłata członkowska w spółdzielniach to kwota kilku tysięcy . Kiedy ludzie przekształcali prawo do lokalu to spółdzielnie piały z zachwytu - czysty zysk na premie .Teraz kiedy pieniędzy w S M brak to chcą pozabierać mieszkania ludziom żeby ponownie sprzedać . Gdzie my zyjemy . Polikwidować spółdzielnie . Gdzie poszanowanie własności . Czynsze + opłaty to jedna dobra pensja .
  • ~Mietek
    (2016-04-01 11:13)
    Jestem za tym aby mieszkania spółdzielcze czy nawet zakładowe zabierać tym którzy je wynajmują a takich przypadków jest dużo
  • ~fred
    (2016-04-01 10:41)
    w sumie nie głłupie pomysły, przynajmniej częściowo. Nie jesteś właścicielem lokalu ale jesteś spółdzielcą to chociaż mieszkaj w tym lokalu. Bo niby o czym chcesz decydować skoro nie mieszkasz? O władzach spółdzielni? O tym niech wypowiadają się mieszkańcy. To nie właściciel lokalu ale jego mieszkaniec wie lepiej co jest potrzebne. Mieszkam w bloku, w którym prawo do lokalu uwarunkowane jest tym, że najemca nie ma praw własności ani żadnych innych praw do innych mieszkań. Ale w rzeczywistości znam co najmniej kilkanaście osób, które mieszkają na tym wynajętym mając na własność po kilka mieszkań. Bo bardziej im się opłaca siedzieć na wynajętym a swoje za wielką kasę podnajmować. Dodam, że wynajmujący nasze mieszkania to nie deweloper a "państwowa" firma, która oszustów pozbyć się nie może bo nie ma możliwości weryfikacji oświadczeń. I gdzie tu uczciwość?
  • ~kokos
    (2016-04-01 10:11)
    Artykuł jest tak napisany żeby znowu siać zamęt - same spółdzielnie to przeżytek starego systemu a osoby przyspawane tam od lat do stołków dalej robią swoje mając gdzieś że w większości mieszkania, ziemia należy do mieszkańców - układ trzeba rozwalić a własnością niech zarządzają sami mieszkańcy zrzeszeni w normalne wspólnoty i tyle - nie da się spółdzielni rozwalić jednym ruchem bo wtedy to by dopiero było ludzie zacznijcie myśleć a nie ulega propagandzie mediów niemieckich !!
  • ~Mona
    (2016-04-01 09:23)
    No, nie wierzę !!! Chyba Prima Aprilis!!! Chore !!!

Może zainteresować Cię też: