Mowa o twierdzy Braszów w Rumunii, w której mieszczą się m.in. restauracje oraz muzeum.

Okazuje się jednak, że właściciel zabytkowych murów nie jest w stanie utrzymać obiektu - ten nie przynosi mu wystarczających dochodów. 

Prawo pierwokupu ma miasto Braszów, ale nie dysponuje potrzebną kwotą. Cenę ustalono na 3,5 mln euro. Na obecnym etapie bliższych szczegółów nie ujawniono.

To kolejny zabytek, który w ostatnim czasie został wystawiony na sprzedaż. Do kupienia jest także pałac, w którym mieszkał polski król Stanisław Leszczyński.