Na klientów, obok promocji cenowych, które stały się nierzadko głównym elementem wsparcia sprzedaży mieszkań, czekają coraz to nowe bonusy. Są to już nie tylko: garaż, miejsce postojowe, trzeci pokój czy komórka lokatorska gratis.

Teraz to także: aranżacje części pomieszczeń, bony na wykończenie mieszkania dochodzące nawet do 30 tys. zł. Z reguły sięgają jednak 5-10 tys. zł.

- Inną formą pozyskania klienta jest zachęta w postaci losowań wśród kupujących w danej inwestycji kilku wycieczek zagranicznych np. na Maderę - wskazuje dla przykładu Joanna Targowska z Ober-House.

Zdarza się i tak, że deweloperzy proponują bony na noclegi w jednym z hoteli np. w Krynicy, rabaty za dobre słowo - upusty za polecenie firmy znajomym, wakacje kredytowe czy np. program Zamieszkaj teraz, zapłać za rok.  

W tym ostatnim przypadku klient wpłaca około 20 proc. wartości mieszkania podczas podpisywania umowy, a pozostała kwotę - po 12 miesiącach.

Większość promocji dotyczy jednak mieszkań dużych, o powierzchni 75-100 mkw., ale nie tych z najwyższej półki.

- Te sprzedawane są bez tego typu zabiegów. Skierowane są bowiem do ograniczonej grupy zamożnych klientów, których raczej nie wypada deweloperom zachęcać upustem na miejsce postojowe lub darmową komórkę - podkreśla w "Rzeczpospolitej" Jarosław Jędrzyński, analityk z portalu RynekPierwotny.com.