Rozpiętość cen mieszkań oferowanych na rynku wtórnym jest w Polsce bardzo duża. Nie wszyscy zdają sobie jednak sprawę z jej skali. Dla wielu zaskoczeniem będzie, że to nie w Warszawie mieszkania są najdroższe.

Stolicę - w której średnia stawka za mkw. używanego lokalu wynosi 8325 zł - wyprzedza pod tym względem Sopot (9364 zł) i Zakopane (9520 zł). Rekord należy jednak do położonej na Półwyspie Helskim Juraty. W tym nadmorskim kurorcie, w którym na klientów czekają przede wszystkim eleganckie apartamenty, średnia cena ofertowa wynosi 15500 zł za mkw.; jest niemal dwukrotnie drożej niż w Warszawie i  ponad trzykrotnie drożej niż w Lublinie (4837 zł/mkw.) czy Rzeszowie 9789 zł/mkw.). Ale to też aż siedmiokrotnie drożej niż w Zawierciu (2190 zł/mkw.) i Żaganiu (2103 zł/mkw.), które zamykają zestawienie Domy.pl.

Jak podkreślają przy tym autorzy raportu charakterystyczną cechą dużych aglomeracji, a w szczególności Warszawy, są wysokie ceny mieszkań w pobliskich miejscowościach. Np. w podstołecznym Józefowie (6350 zł/mkw.), Konstancinie-Jeziornej (6550 zł/mkw.) czy Pruszkowie (6504 zł/mkw.) ceny są tylko nieznacznie niższe niż w Krakowie (6831 zł/mkw.) i ponad dwa razy wyższe niż w takich miastach jak Łomża (3272 zł/mkw.), Krosno (3000 zł/mkw.) czy np. Legnica (2952 zł/mkw.).

W oddalonym o ok. 20 km na wschód od Warszawy i stosunkowo niedrogim, z punktu widzenia warszawian, Mińsku Mazowieckim średnia stawka za używane mieszkanie (4300 zł/mkw) jest wyższa niż w stolicach wielu województw: Łodzi (3818 zł/mkw.), Szczecinie (4195 zł/mkw.) czy np. Katowicach (3896 zł/mkw.).

Z opublikowanych 18 czerwca br. danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w maju 2013 roku wyniosło 3699,70 zł brutto, tj. ok. 2650 zł na rękę. Taka kwota pozwoliłaby na zakup co najmniej jednego mkw. w zaledwie 37 spośród 202 miast, jak wynika także analiz portalu Domy.pl.