Kolorystyka

Nadal na topie będą barwy, które królowały we wnętrzach w 2017 roku. Teraz jednak dojdą do nich kolejne – i tak obok szarości, beżów i pasteli (w tym przede wszystkim pudrowego różu) są to także barwy drogich kamieni, w tym m.in. rubinu, szmaragdu, szafiru i ametystu. Innymi słowy: głębokie odcienie czerwieni (bordo, cegła i burgund) oraz zieleni, niebieskiego i fioletu.

Ci, którzy mają więcej odwagi mogą postawić na różne odcienie żółtego – od kanarkowego do musztardowego. W grę mogą wchodzić, a jakże, też odcienie nasycone, jaskrawe, ostre!

Faktury

Aksamit i welur – to one królują w modnych wnętrzach 2018 roku. Już nie skóra czy np. grube sploty tkanin. I trudno się temu dziwić – aksamit i welur są miłe w dotyku, po drugie – bardzo wytrzymałe, po trzecie – łatwe w utrzymaniu i po czwarte – tańsze od skóry, co też nie bez znaczenia. Poza tym można z nich uszyć zasłony – wnętrze wyda się wtedy bardziej spójne.

Nadal modne są także naturalne drewno, szkło, a także złoto i mosiądz - te ostatnie szczególnie w dodatkach. Dlaczego? Bo szybko i łatwo pozwalają ocieplić wnętrze.

Wzory

Geometryczne wzory – tak, ale tylko te o mocno nietypowych kształtach. Już nie tradycyjne kwadraty i prostokąty, ale przede wszystkim sześciokąty lub bardziej złożone geometryczne kompozycje. Tak na ścianach i podłogach, jak i poduszkach czy np. lampach. Liczy się odwaga, oryginalność i pomysł!

Ale tu uwaga! Bo do łask wracają teraz także klasyczne dywany – wzorzyste i kolorowe. Najlepiej ręcznie tkane. Równie dobrze mogą – ale nie muszą – być postarzane. Ważne, żeby na podłogi nie były puste, tak jak jeszcze kilka lat temu.
To zresztą nie jedyny zwrot ku tradycji, bo ponownie na znaczeniu zyskują frędzle – i to nie tylko na poduszkach, ale też abażurach lamp, a nawet stołkach, stołeczkach, pufach i siedziskach. To też jeden z hitów 2018 roku!