Dziennik.plDesign

Środa, 16 maja 2012

Imieniny: Andrzeja, Jędrzeja, Adama

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 12°C

Sklepy zaczynają przypominać domy

2011-06-07 | Ostatnia aktualizacja: 13:56 | Komentarze: 0 | skomentuj

Czy zauważyli państwo, że styl typowy dla urządzania mieszkań coraz śmielej pojawia się we wnętrzach budynków użyteczności publicznej? Jest to silny trend w urządzaniu sklepów. Właściciele alternatywnych składów najchętniej sięgają po rzeczy z komisów i pchlich targów.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Tak był urządzony np. sklep Comme Des Garçons Guerrilla Store w Krakowie. Za wieszaki i półki posłużyły części meblościanek, szafek i stolików z lat 70. i 80. Toporne meble z okresu PRL doskonale wpasowały się w alternatywny charakter japońskiej marki.

Po meble typowo domowe sięgają chętnie też klasyczne luksusowe marki. Butik Paula Smitha w Los Angeles z zewnątrz jest różowym pawilonem, ale wystarczy przekroczyć jego próg, aby znaleźć się w klubowo urządzonym salonie. Kominek, kanapy, lampy stołowe, fotele, stoliki kawowe, podświetlane obrazy, wazony z kwiatami, wazy, zdjęcia w ramkach, witryny – te wszystkie typowe dla wystroju domu elementy ocieplają wnętrza sklepów wielu różnych luksusowych marek ubraniowych.

Salon Givenchy w Paryżu zachwyca parkietem ułożonym we francuską jodłę, rzeźbionymi drewnianymi boazeriami i przepiękną sztukaterią. W Polsce do stylu domowego sięgnął Tomasz Ossoliński, którego Atelier zdobi m.in. komplet salonowych mebli w stylu art déco. Salon również szyjącej na miarę marki Da Vinci mieści się w mieszkaniu położonym w modernistycznej kamienicy. Odwiedzając go, klient może poczuć się niczym gość wchodzący do czyjegoś domu.

Podobne wrażenie można odnieść w restauracji Pane e Aqua w Mediolanie, którą urządzono w bezpretensjonalnym stylu przypominającym stare włoskie mieszkanie lub w utrzymanej w prowansalsko-nowojorskim klimacie warszawskiej restauracji Flaming. W klasycznej paryskiej kamienicy ulokowany jest salon fryzjerski francuskiego guru nożyczek i grzebienia Davida Malletta. Przepiękne wnętrze ma oczywiście charakter paryskiego apartamentu. Natomiast iście nowojorsko można poczuć się, odwiedzając warszawskie SPA GaliLu. Jego wystrój w żaden sposób nie odwołuje się do Dalekiego Wschodu, jest za to międzynarodowy i wielkomiejski.

Najlepiej czujemy się we własnych czterech ścianach, mówimy: „Poczuj się jak w domu”. Teraz możemy tak powiedzieć, myśląc o sklepie, restauracji, spa, a nawet biurze.

Karina Snuszka
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«