Szczyt popularności tego stylu przypadał na lata 20. ubiegłego stulecia. Te szalone lata 20. to epoka niemych filmów, dansingów do białego rana i kobiet, które ścięły włosy. Art déco kojarzy się z atmosferą miejskiej elegancji i luksusu. Oczarowani wyrafinowaną estetyką art déco, powracamy do niej w tworzeniu wnętrz, w których rządzą szlachetne materiały wykończeniowe, zgeometryzowane formy oraz ogromna dbałość o detale.

Ważnym czynnikiem w tworzeniu wnętrza z tej epoki jest – niestety – odpowiednio zasobny portfel inwestora, ponieważ art déco to styl luksusowy. W meblarstwie stosowano najlepsze materiały, forniry z drewna egzotycznego, tapicerki ze skóry strusia, krokodyla i rekina. Twórcy przywiązywali dużą wagę do perfekcyjnego wykonania przedmiotu. Do produkcji mebli wykorzystywano szlachetne gatunki drewna: od tradycyjnego mahoniu poprzez jawor czy klon po orzech włoski i jasny dąb. Modne były również palisander oraz uznawany za ekskluzywny hebanowy fornir. Powierzchnie mebli wykańczano lakierem.

Dziedzictwem tego stylu są masywne biurka, toaletki, kredensy i komody fornirowane egzotycznym drewnem. Dostojny charakter takiego umeblowania łagodziły miękkie kanapy o opływowych kształtach, często z grubymi prostokątnymi poduszkami. Najmodniejsze obicia tapicerskie miały różne odcienie bieli. Często meble wypoczynkowe kryto skórą. Stoły projektowano, łącząc drewno z metalem i szkłem.

Współcześnie art déco to przede wszystkim łączenie secesyjnych, płynnych linii i motywów florystycznych z prostotą form geometrycznych. Całości dopełniają drewno, oszczędnie rozłożone akcenty metalu oraz naturalne tkaniny w głębokich, nasyconych barwach. Meble w stylu art déco wykańcza się fornirami, w tym także z drewna egzotycznego, oraz skórą, na przykład krokodyla.

Charakterystyczne namalowane na ścianie wzory pionowych pasów to inspiracja pochodząca ze stylistyki lat 30. Błyszcząca powierzchnia posadzki – często biały marmur – niczym lustro odbija światło i wizualnie powiększa przestrzeń. Odniesieniem do stylistyki art déco jest również konsekwentne zastosowanie czerni, bieli i odcieni szarości, elementów chromowanych. Istotną rolę odgrywają powierzchnie na wysoki połysk i detale. Abażury lamp zdobią często połyskujące w świetle kryształki, wnosząc do wnętrza powiew luksusu.

Projektowano w tym stylu również tkaniny, oświetlenie i drobne akcesoria. Okna zdobiono prostymi, sięgającymi do podłogi zasłonami zwieńczonymi malowanym lub obciągniętym tkaniną lambrekinem o geometrycznym dekorze pośrodku. Dla tej epoki typowe są lampy wiszące w kształcie marmurkowych mis, kinkiety z nieprzezroczystego szkła i chromu w kształcie muszli, kielichów, trójkątów, a także lampy stołowe o podstawie wykonanej z chromu oraz lampy w kształcie stylizowanych postaci kobiecych. Modne były też kryształowe lustra o górnej krawędzi w kształcie azteckiej piramidy. Tej epoce swoją popularność zawdzięczają również wysmukłe wazy.

Mieszkanie urządzone w tym stylu powinien charakteryzować wieloelementowy, ale spójny układ, a obecność każdego dodatkowego zdobienia powinna być harmonijnie wkomponowana w całość. Tu niezwykle istotne są harmonia i ład. O efekcie decydują uporządkowana kompozycja, geometryczne podziały na ścianach i podłodze, proste formy mebli, a także konsekwentne kontrastowe zestawienia barw. Przy tworzeniu wnętrz stylizowanych na konkretną epoką ważne jest jednak, aby nie zamienić wnętrza w muzeum, tylko nawiązać do historii.