Gadający otwieracz do butelek
Mężczyźni to gadżeciarze. Lubią nowości z dziedziny elektroniki, a jak już znajdą się przypadkiem w kuchni, to chętnie używają na przykład maszyn do robienia makaronu - tylko po to, by poczuć powiew techniki! Z okazji Walentynek możesz dopieścić swojego ukochanego i kupić mu gadający otwieracz do butelek!
- Już seksowniej być nie może!
- To będzie kolacja ze... śniadaniem
- Erotyczno-kulinarne inspiracje
- Walentynki pełne magnetyzmu
- To był dopiero seks. Widzieliście to?
- Pozycje tylko dla dorosłych
- Duża kawa dla małej kobietki
- Już nie zapyta, gdzie jest jego ładowarka
- Zafunduj sobie metamorfozę
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Kochanie, gdzie jest mój otwieracz" - to pytanie, zadane rozdrażnionym głosem zna wiele z nas. Ale jeśli zafundujesz swojemu ukochanemu taki oto otwieracz, to nigdy nie będzie go szukał. Po prostu nie będzie się z nim ani na chwilę rozstawał. Na czym polega jego wyjatkowość?
Przy każdym otwarciu butelki włącza się zapisany uprzednio plik dźwiękowy o długości 10 sekund. Może to być cokolwiek: jakieś pozdrowienie, motto życiowe albo ostrzeżenie: na przykład o szkodliwości picia alkoholu (bo jak sie domyślamy, urzadzenie będzie głównie służyło przy konsumpcji piwa). Ot, bajer - ale wyobraź sobie wrażenie, jakie wywoła u jego kolegów.
Otwieracz kosztuje 35 złotych, a można go kupić w www.toys4boys.pl.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!