Sejmowi urzędnicy mają już wstępną koncepcję zmian. I tak np. w najstarszej części budynku zwiększyć ma się wielkość pokoi.

- Nowy pan marszałek, nowe Prezydium Sejmu zgodziło się z Kancelarią, żeby przygotować projekt modernizacji Domu Poselskiego - poinformował wiceszef Kancelarii Sejmu Jan Węgrzyn. "Wyjaśnił, że plan adaptacji ma powstać w ciągu dwóch lat, by remont mógł ruszyć z końcem kadencji", podaje "Rzeczpospolita".

Remont, co podkreślają także sami posłowie, jest konieczny ze względu na zły stan techniczny budynku - "w ubiegłym roku w trybie pilnym wymieniono dziesięć okien, >>bo można było razem z nimi wypaść z budynku<<". Na tym jednak nie koniec, bo stalowa konstrukcja powoduje nadal problemy z dostępem do bezprzewodowego internetu, a wymiany wymagają niemal wszystkie instalacje. 

- W tej kadencji wybierałem mieszkanie "na mieście", ale gdy w przeszłości mieszkałem w hotelu, często zapraszałem do niego wycieczki. Zdziwieni zwiedzający często mówili, że inaczej wyobrażali sobie poselskie luksusy - opowiada poseł PiS Tadeusz Cymański.