Przed rokiem w ofercie deweloperów były takie rozwiązania jak: preferencyjny system płatności "10 procent teraz, reszta po odbiorze kluczy", lub "odcinanie" od ceny mieszkania 7 proc. VAT-u. Standardem stało się też wliczanie w cenę garaży, balkonów lub tarasów.

Niektórzy deweloperzy obiecywali nawet spłatę rat kredytu przez pierwszy rok. To tej gamy środków na zwrócenie uwagi klientów dołączyły coraz większe promocje. Niektóre firmy proponują nieśmiało upusty po kilka procent. Są też takie, które poszły dalej. W przedświątecznej ofercie deweloperów można znaleźć rabaty nawet na 20 procent ceny mieszkania.

Obniżką sięgającą 1/5 ceny mieszkania próbuje zwrócić na siebie uwagę hiszpański deweloper, firma Sando. Promocja ograniczona jest jednak do puli 10 lokali w inwestycji Alanda, powstającej przy Woronicza na Mokotowie. Firma zastrzega, że oferta ta obowiązuje jedynie do końca 2008 roku. Duże rabaty znajdziemy też na Wilanowie.

Dzielnica, która kusiła prestiżem i nowoczesną architekturą cierpi na kryzys urodzaju a deweloperzy prześcigają się w promocjach. Na 15 procentowy rabat można liczyć decydując się na jeden z 15 lokali w inwestycji Acciona Nieruchomości - Apartamenty Atmosfera. Deweloper zapewnia, że ceny w tej inwestycji rozpoczynają się już od 5,8 tys. złotych brutto za 1 mkw. Na siedmioprocentową zniżkę można też liczyć na osiedlu Nowy Wilanów budowanym przez PKO Inwestycje.

Również na deweloperzy budujący na Woli proponują takie rabaty, które wystarczą na zakup samochodu z średniej półki. Na osiedlu Capital Art Apartments przy Giełdowej można kupić mieszkanie z rabatem, którego wysokość uzależniona jest od powierzchni lokalu. Klienci decydujący się na zakup mieszkań w inwestycji Atlas Estates mogą zaoszczędzić średnio 40 tys. złotych brutto.

"W chwili obecnej jesteśmy świadkami dynamicznych zmian na rynku mieszkaniowym. W dobie niekorzystnych prognoz ekonomicznych, droższych i trudniej dostępnych kredytów mieszkaniowych, najważniejszym czynnikiem warunkującym decyzję o zakupie mieszkania stała się jego cena. Deweloperzy przestali być obojętni. Zaczęli jawnie obniżać" - mówi Grzegorz Baciński, analityk redNet Property.

Najnowsze badania redNet Consulting dotyczące m.in. cenowych preferencji potencjalnych nabywców mieszkań wskazują, że deweloperzy będą musieli jeszcze bardziej obniżyć ceny, by zwiększyć sprzedaż mieszkań.

"Podstawowym powodem niższej akceptacji mieszkań drogich są coraz większe trudności ze zdobyciem finansowania na wymarzone lokum. Banki ograniczają dostęp do kredytów i to nie tylko kupującym mieszkania, ale także inwestorom i przedsiębiorcom, a zatem pracodawcom. Kupujący, w obawie o miejsce pracy i wynagrodzenie, o ile w ogóle nie odkładają decyzji o zakupie mieszkania, to zainteresowani są głównie tańszymi ofertami. Poza tym potencjalni nabywcy lokali widząc panującą na rynku sytuację i coraz częstsze pojawianie się niedrogich mieszkań, nie chcą przepłacać decydując się na drogi zakup. Wynik tego jest taki, że na rynku występuje nadpodaż oferty niedopasowanej do możliwości i preferencji potencjalnych nabywców mieszkań" - czytamy w opracowaniu redNet Consulting.

Część z deweloperów zdecydowała się na otwarte obniżki cen. W porównaniu z sytuacją przed kilkoma miesiącami, przeceny sięgają nawet kilku tysięcy złotych na jednym metrze kwadratowym i są zauważalne już na poziomie ceny wywoławczej. Zdecydowani na zakup lokalu mogą również negocjować ceny. Dzięki temu można obniżyć koszt zakupu lokalu o dodatkowe kilka bądź kilkanaście procent.

Duże obniżki można spotkać blisko centrum. W ukończonej przez Ronsona inwestycji Meridian przy Chłodnej jeszcze w marcu najtańsze lokale były dostępne za minimum 11,7 tys. złotych za 1 mkw. Obecnie deweloper reklamuje tę inwestycję jako taką, w której mieszkanie można kupić już od 8,8 tys. złotych za 1 mkw.

Dużo taniej niż jeszcze kilka miesięcy temu można kupić mieszkanie również na Ursusie. Wiosną na osiedlu Harmonia budowanym przez Orkiestra Development przy Dzieci Warszawy 1mkw. mieszkania kosztował od niemal 6 do 7,7 tys. złotych. Obecnie deweloper sprzedaje ostatnie kilkanaście lokali w cenach od 5 do 6,4 tys. złotych za 1 mkw.

Na obniżki decydują się też najwięksi deweloperzy. Dom Development budujący osiedle Zawiszy na Woli przed rokiem najtańsze lokale wyceniał na ponad 7,3 tys. złotych za 1 mkw. Obecnie na tym samym osiedlu mieszkania są dostępne już od 6 tys. za 1 mkw. Na dużą przecenę zdecydował się też Dolcan, który przy skierniewickiej buduje kilkunastopiętrowy budynek. Na początku tego roku za 1 mkw. firma chciała od 12 do ponad 14 tys. złotych. Obecnie Mieszkanie można kupić za 9,9 tys. złotych za 1 mkw.

Znaczne częściej spotkać można rabaty rzędy kilkuset złotych. O ok. 400 złotych taniej można kupić 1 mkw. mieszkania w inwestycji Galeria Wiatraczna dewelopera Tryboń PPI. Aby przyciągnąć klientów na rabaty decydują się również deweloperzy budujący na Bielanach, które zyskały na atrakcyjności dzięki oddaniu metra. O ok. 300 złotych na 1 mkw. obniżył dolną granicę deweloper Volumetric, który buduje Osiedle Sokratesa.