Ten nietypowy kompleks stawia firma Dworek Polski, która od 1993 roku zajmuje się budową osiedli wzorowanych na tradycyjnej staropolskiej architekturze oraz układzie urbanistycznym. Spółka jest zarówno deweloperem, projektantem jak i generalnym wykonawca przedsięwzięcia.

"Dotychczas budowaliśmy osiedla na wzór tradycyjnych polskich wsi" - mówi Jacek Koziński, prezes spółki: "Teraz poszliśmy o krok dalej i postanowiliśmy wybudować małe miasteczko w dziewiętnastowiecznym stylu."

Krzywa Iwiczna, bo tak został nazwany najnowszy projekt powstaje w Nowej Iwicznej w gminie Lesznowola. Na terenie o powierzchni 4,5 hektara stanie 120 domków.

"Centralnym punktem miasteczka będzie rynek, który jak za dawnych czasów został umiejscowiony na przecięciu dwóch traktów" - opowiada o projekcie Jacek Koziński. Przy rynku powstanie budynek nazwany przez dewelopera ratuszem. Smaczku centralnej części osiedla ma dodać pręgież, który stanie w centralnym punkcie rynku.

Domki zostaną rozlokowane wzdłuż malutkich krętych uliczek w zwartej szeregowej zabudowie. Na parterze oraz użytkowym poddaszu rozlokowana będzie powierzchnia od 69 do około 200 mkw.

"Najmniejszy domek cieszył się takim powodzeniem, że w kolejce do kupna ustawiło się około 100 osób" - mówi Jacek Koziński.

Budynki oddawane będą w standardzie deweloperskim. Dodatkowo deweloper zaopatrzy je w kominki, które na prośbę klientów nie będą przez niego instalowane. Do domów będzie się wchodzić bezpośrednio z ulicy, natomiast bramy wjazdowe, przez które można dostać się do ogrodu będą zaadaptowane na garaże.

"W domach wykorzystaliśmy wiele starych, ale sprawdzonych elementów. Przykładowo rdzeń konstrukcyjny każdego z nich opierał się będzie na wiązarach, które wykorzystywane były w Polsce od setek lat" - mówi Koziński.

Mimo, że architektura kompleksu nawiązuje do tradycyjnej polskiej zabudowy to wyposażenie jest bardzo nowoczesne. Domy będą przede wszystkim energooszczędne. Wyjątkowa izolacja termiczna oraz specjalny system centralnego ogrzewania mają pozwolić mieszkańcom zaoszczędzić do 40 proc. kosztów wydawanych na energię.

Domy staną one na działkach o powierzchni od 240 do 515 mkw. w całości znajdujących się z tyłu budynków. Na rynku znajdzie się wspomniany wcześniej ratusz. "Co w nim powstanie jeszcze nie wiemy. Będzie to zależeć od przyszłego właściciela" - mówi prezes spółki: "W budynku znajdzie się duża sala oraz zaplecze sanitarne. Będzie je można wykorzystać na restaurację, sklep, a nawet przedszkole."

Cena jednego domu zamyka się w przedziale od 477 do 882 tys. zł. Kompleks budowany i sprzedawany jest etapami. W tej chwili stoi już około 1/3 wszystkich domów. Pozostałe budynki powinny zostać oddane najpóźniej za rok.