Jeszcze niedawno inwestorzy brali się głównie za budowanie mieszkań. Teraz podobną sytuację można zaobserwować na rynku powierzchni biurowych.

Z tą różnicą, że skala inwestycji jest dużo większa – bez kilkudziesięciu milionów euro o budowie nowoczesnego biurowca można zapomnieć. Stąd też za projekty tego typu biorą się głównie duże firmy, międzynarodowe i krajowe.

Sytuacja na rynku powierzchni biurowych skłania niektóre firmy do zmiany profilu inwestycji. Osiedla mieszkaniowe przeprojektowywane są na kompleksy łączące pierwotną funkcję z biurami, handlem i usługami.

"Dotyczy to w szczególności deweloperów, którzy nabyli działki po wysokich cenach i w lokalizacjach odznaczających się wysoką podażą nowych lokali" - mówi Joanna Mroczek, dyrektor działu badań rynku w firmie CB Richard Ellis.

Paradoksalnie na wzrost podaży nowych biur w Polsce mogą wpłynąć pozytywnie zawirowania na rynkach za oceanem.

"Zauważyliśmy zwiększone zainteresowanie inwestorów z Zachodu, którzy szukają ciekawych miejsc na ulokowanie kapitału" - twierdzi Joanna Mroczek i dodaje: "To miedzy innymi dla nich przygotowaliśmy nowy raport dotyczący powierzchni biurowych w Polsce."

Patrząc na wskaźniki, które przedstawiła firma CB Richard Ellis w najnowszym raporcie można dojść do wniosku, że kraj nad Wisłą to prawdziwy raj dla deweloperów biurowych.

"Najbardziej dojrzałym rynkiem biurowym w Polsce jest Warszawa z blisko 3 mln mkw. nowoczesnych powierzchni biurowych. Jednak w porównaniu z innymi miastami europejskimi - np. Londynem (Greater London 28,5 mln mkw.), Paryżem (27,2 mln mkw.) czy Frankfurtem (11,9 mln mkw.) nadal jesteśmy we wczesnej fazie rozwoju. Nasycenie rynku powierzchnią biurową w Warszawie wynosi około 160 m kw. na 100 mieszkańców, podczas gdy średnia dla miast Europejskich to 380 mkw." - czytamy w raporcie.

Poza Warszawą, najwięcej biurowców zostało wybudowanych w Krakowie, Wrocławiu i Trójmieście.

"Oczekiwany przyśpieszony rozwój systemu autostrad, jak również poprawa infrastruktury głównych miast Polski związana z przygotowaniami do EURO 2012, wpłyną na zwiększenie aktywności deweloperów i inwestorów, którzy intensywnie poszukują dobrych lokalizacji pod inwestycje. Obserwujemy wzrost zainteresowania rynkami dotychczas mniej rozwiniętymi, takimi jak Szczecin, Lublin i Rzeszów" - twierdzą eksperci CBRE.

Rozwój rynków biurowych wynika z ekspansji istniejących firm, zarówno polskich jak i zagranicznych, ale przede wszystkim z zainteresowania naszym krajem ze strony dużych międzynarodowych korporacji poszukujących oszczędności w ramach lokowania centrów nowoczesnych usług.



Ponieważ koszty operacyjne w mniejszych miastach są znacznie niższe, takie inwestycje najczęściej lokowane są poza Warszawą. Z danych CBRE wynika, że w 2007 roku firmy międzynarodowe wynajęły poza Warszawą ponad 200 tys. mkw. powierzchni biurowej.

Rynki regionalne, które dotychczas były traktowane po macoszemu, posiadają łącznie 1,3 mln mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej. Zaczęły się rozwijać dopiero około 2000 roku. Od tego czasu nowe budynki biurowe pojawiały się falowo determinując poziom czynszów.

"Nowa fala, czyli duża ilość budynków oddawanych do użytku w tym samym czasie, spodziewana jest w latach 2008-2009. Do końca 2010 roku, całkowita podaż nowoczesnej powierzchni biurowej, łącznie z Warszawą, osiągnie poziom około 6,6 mln mkw."