Ile kosztuje budowa domu? Dużo mniej niż kupno
Budowa domu w stanie deweloperskim, czyli w takim, w jakim kupujemy często mieszkania na rynku pierwotnym – bez podłóg, parapetów, drzwi wewnętrznych i białego montażu – kosztuje dziś ok. 2,2 tys. zł za mkw. powierzchni użytkowej. Natomiast w wersji wykończonej o standardzie średnim będzie to ok. 2,6 tys. zł za mkw. – wynika z wyliczeń ośrodka Promocja, który monitoruje ceny na rynku budowlanym. Ceny te nie obejmują kosztu działki.
- Masz dom? Zobacz, jak łatwo zwiększysz jego wartość
- Najdroższa ulica w Polsce to... Poznaj najnowszy raport
- Standard deweloperski. A co to takiego?
- Deweloperzy alarmują: Ta ustawa podniesie ceny mieszkań
- Jest nowa bańka na rynku. Kiedy pęknie?
- Sytuacja deweloperów jest kiepska
- Lubuskie będzie się promować razem z ... włoskim regionem
- Szkło i kamień zamiast Róży
- Luksus na Kępie, tanio na Gocławiu
- Zburzył swoją zabytkową willę. Grozi mu 5 lat więzienia
- NBP: Ceny mieszkań spadają, deweloperzy mogą upadać
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ceny transakcyjne za metr kwadratowy mieszkania na rynku pierwotnym w lipcu wynosiły w Warszawie – 7,8 tys. zł, Krakowie – 6,6 tys. zł, Wrocławiu – 6,2 tys. zł, Poznaniu – 6,1 tys. zł, Gdańsku – 5,4 tys. zł, Katowicach – 5,2 tys. zł i Łodzi – 5,1 tys. zł. Ceny te obejmują nie tylko koszt budowy mieszkania, ale także, m.in. udział w gruncie i marżę dewelopera, podaje firma doradcza redNet Consulting.
Ceny materiałów budowlanych zdrożały w ciągu ostatniego roku tylko nieznacznie – o 1,7 proc. Natomiast ceny wyrobów hutniczych wykorzystywanych przy stawianiu bloków wzrosły w tym czasie o 12,5 proc.











































~kamilinhio2011-12-04 10:59
do Paweł K.
Masz świętą rację. Ja od urodzenia mieszkam w domku jednorodzinnym pod Warszawą. Jest naprawdę super. Raszyn i wszystko jasne :) Obecnie z dziewczynom zaczynamy przygotowania do budowy małego ale własnego domku. Ona jest z "bloku" i od razu zauważyła różnicę i nie ma najmniejszych zahamowań do przeprowadzki pod miasto!! Wszyscy co mieszkają w swoim domu wiedzą co mówię!!
Pozdrawiam
~Kasia2011-12-03 17:55
Ten idiota, który napisał artykuł jako ilustrację załączył dom amerykański. Jak takiemu ufać?
~swiss made2011-12-03 12:29
Pawel.K odp.
Typowa polska glupota i pisanie bzdur.
Ponad 5000m.kw.dzialka i prawie 300 pow.mieszk. Wypij lepiej kielicha z szwagrem z m2!
Fantazja posowieckich kartofli nie ma granic.
A naprawde-rabotac piatek,swiatek za najnizsz krajowa i male m3 w blokowisku.
~kolejarz2011-11-07 09:41
A ja sprzedaję mieszkanie w mieście i będę się budował na wsi, bo tu nie ma dla mnie tera roboty a na wiosce to se parę kurek kupie, warzyw nasadze i może na krasule starczy. A spoczątku to gdzieś kątem u sąsiadów na sianku, przecie nie przegonią jak z flaszką i kasą przyjade, a kawałek pola mam i sie marnuje, to co tu po mnie.
~mieszczuch2011-11-07 09:30
Ja wolę mieszkać w mieście, mieć wszystko na miejscu i nie umierać ze strachu na wakacjach, że mi okradną posesję, bo choćby był alarm to przecież każdy wie że nawet super alarm bez prądu dłużej niż doba nie pochodzi a ochrona też kosztuje i chciałbym takich zobaczyć co te 30km przejadą szybciej niż złodziej wyniesie cenniejsze przedmioty. Można jeszcze ubezpieczyć, ale wiadomo jak jest z wypłatą odszkodowań. Poza tym życie w mieście to nie życie na wsi i odwrotnie. Jak bym miał kupić działkę w okolicy mojego mieszkania, to po pierwsze nie ma wolnych, po drugie sprzedający liczą że w tym miejscu to można zbudować hotel, lub kamienicę i są to astronomiczne kwoty, takie porównania to dla ludzi ze wsi chyba, żeby zostali na ojcowiźnie.
~bomba2011-11-07 09:12
Tylko że kogo stać na działkę w mieście, która kosztuje drugie tyle co szacowane koszty małego domu. W przypadku tańszej działki za miastem, trzeba się liczyć z kosztami dojazdu dla całej rodziny (co najmniej dwa samochody), czasem dojazdu i to nie tylko do pracy, ale często szkół, przedszkola, sklepów, szpitala, etc. To wcale nie jest dobre porównanie, zbyt sprawę upraszcza- traktuje mieszkanie w śródmieściu, lub na obrzeżach miasta na równi z samymi kosztami budowy domku jakieś 15-30km za miastem. Plus życie na wsi, nie w mieście, bo kogo stać na dojazdy taxówką co wieczór 100-150pln?
~ida2011-10-20 13:35
Ja też jestem zdecydowanie za kupnem gotowego domu. Nie znam się na budownictwie więc nie jestem wielu spraw w stanie sprawdzić i może to implikować wiele problemów. Nie mam też czasu na chodzenie po budowie i dopilnowanie każdego szczegółu. Priorytetem jest więc znalezienie fajnej inwestycji, którą prowadzi sprawdzony na rynku developer. Ja już od jakiegoś czasu szukam domu pod Warszawą i dopiero teraz natknęłam się na inwestycję która mnie zauroczyła. Domy Villania w Jastrzębniku za Lasami Młochowskimi. Coś wspaniałego!
~bakin2011-09-12 01:06
właśnie - nigdy nie uda Ci się kupić działki za taką cenę jak deweloperowi, który robi to hurtowo,
a te szacunki za cenę za mkw też są grubo przesadzone, te ceny zaczynają się od 5 nie 7 tys., więc naprawdę korzystnie, wystarczy rzucić okiem na pierwszą lepszą tabelę:
http://www.oferty.net/inwestycja/Osiedle-Olesin-Bialoleka-Warszawa,1607
~mario2011-09-05 15:55
do edyta szczególnie my faceci to wiemy:)
~Pawel K2011-09-05 13:08
Mnie udało się kupić dom poza miastem 15 km, działka leśna 5200m2, wspaniałe sosny, mikroklimat, dom z lat 80 ( teraz częściowo przebudowany) wszystko trzy lata temu kupiłem za 280 tyś zł, zapomniałem dodać ze jest basen ziemny (basen wymaga zagospodarowania całorocznego, a to trochę kosztuje. Remont domu kosztował mnie 180 tyś. zł. Najważniejsza częścią okazało się ogrzewanie, ocieplenie, dach to podstawa. Bardzo dużo włożyliśmy swojej pracy ale się opłacało, uzyskaliśmy niezależność, mamy swoje ujęcie bardzo dobrej wody ze studni ( to pozbawiło nas uzależnienia od wodociągów). Druga rzeczą było ogrzewanie, zrezygnowaliśmy z gazu bo jest bardzo drogi, mamy panele grzewcze i piec na groszek. Jak do tej pory to kominek i panele wystarczają przy ogrzaniu domu zimą, zapomniałem jeszcze dodać że mamy dużo swojego drzewa z działki, oraz duży agregat prądotwórczy-jak braknie energii elektrycznej to mamy swoją::)) Dom mieszkalny w całości ma 280 m2 z piwnicami 360m2. Opłacało się zainwestować w dom, sprzedaliśmy mieszkania w blokach i uzyskaliśmy niezależność i wolność::))). Mam rodzinę 5 osobową , my , dzieci i teściowa ( która jest skarbem-bez niej nie dalibyśmy rady, gotuje nam pyszne obiady i dba o ognisko domowe jak nas niema). Decyzję o zamieszkaniu w swoim domu gdzie ładujemy akumulatory podjęliśmy z całą rodziną 5 lat temu, i nam udało się te marzenia spełnić, wierzę że i wam się uda. Zapach sosen, grzybów, jagód, poziomek, borówek, aronii, bzów na swojej działce jest BEZCENNY-oraz święty spokój, wolność i samowystarczalność bo o to nam chodziło i to się nam udało. Jak jest zima to wstajemy o 4 rano aby odśnieżyć i wyjechać do pracy, ale to tylko kilka miesięcy, da się przeżyć. W tym roku nasza miejscowość letniskowa była lepiej odśnieżoną niż miasto, w którym pracujemy!!. Kochani polecam wszystkim ludziom aby mieli swój dom -bo tylko w swoim domu naładujecie akumulatory potrzebne do życia i pracy::)). Dzieci się cieszą i my bo mamy w końcu swoje zwierzaki cudowne psy i koty. Pozdrawiam wszystkich myślących o swoim domu, i wam się uda czego z serca wam życzę!!. Uwierzcie mi marzenia się spełniają::))!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!