Bemowo, tak jak inne dzielnice, w ostatnich miesiącach odbija sobie czas zastoju na rynku nieruchomości, który obserwowaliśmy wraz z wygasaniem kryzysu. Prawdziwy boom zacznie się jednak dopiero, gdy do dzielnicy zbliżać będzie się budowa II linii metra. Tymczasem deweloperzy, korzystając z dużej liczby wolnych działek, budują coraz bliżej rogatek stolicy. Ten trend nie powinien ulec zmianie, bowiem wolnych parceli w najbliższych latach nie zabraknie.

Właśnie w kierunku rogatek buduje Robyg. Niemal na styku Woli, Bemowa i Ursusa i zarazem 4 km od granic Warszawy powstaną 133 nowe mieszkania. W ofercie dostępne są lokale od najmniejszych, dwupokojowych o powierzchni 42 mkw., po czteropokojowe liczące nawet 113 mkw. Prace są już mocno zaawansowane i zakończą się w II kw. przyszłego roku.

Jeszcze dalej swoje osiedle rozbudowuje Prestige PM. Inwestycja Zen Garden powstaje w Szeligach, tuż przy rogatkach Warszawy. Na blisko 1,5-ha terenie będzie w sumie około 100 mieszkań i apartamentów. Pierwsze dwa etapy zostały już ukończone, prace przy trzecim i zarazem ostatnim potrwają do końca tego roku. Za 1 mkw. deweloper żąda 7 – 8 tys. zł.

Bardziej na północ buduje Dom Development. Osiedle Przy Ratuszu zlokalizowane jest przy końcu ulicy Górczewskiej i wylocie z Warszawy. W trakcie przyszłorocznych wakacji lokatorzy zajmą pierwsze z 465 dostępnych mieszkań. Do wyboru mamy tam od kawalerek po mieszkania pięciopokojowe. To jednak niejedyna inwestycja Dom Development na Bemowie.

Kilka tygodni temu zapowiedziano powstanie nowego osiedla pomiędzy Radiową a Powstańców Śląskich przy ul. Hery. Firma zdecydowała się na nietypową nazwę dla swojego projektu – Akropol. Nawiązuje ona do okolicznych ulic, które nazwane są na cześć greckich bogów. Osiedle będzie nieco mniejsze od stawianego przy Górczewskiej – powstanie tam 326 lokali. Zgodnie z zapowiedziami pierwsi mieszkańcy odbiorą klucze jesienią przyszłego roku.

Kilka przecznic dalej przy ul. Pirenejskiej osiedle w niskiej trzypiętrowej zabudowie stawia PB Konstanty Strus. Projekt przewiduje 170 lokali mieszkalnych o metrażu od 30 do 107 mkw. Ostatnie prace wykonane zostaną wczesną wiosną 2012 roku.

Deweloperzy już teraz kuszą klientów perspektywą dogodnych dojazdów. Na razie jednak ze swoimi obietnicami wychodzą przed orkiestrę. Zachwalają, że w nieodległej przyszłości będziemy mogli dojechać do centrum metrem. Jeszcze na początku tego roku wydawało się, że metro ruszy na zachód, właśnie w kierunku Bemowa. Tymczasem w ostatnich miesiącach ratusz podjął decyzję, by budować w dwóch kierunkach jednocześnie. Oznacza to jednak, że trasa w żadnym z dwóch kierunków nie ma szans na rychłe zakończenie. Prace nad stacjami na Bemowie rozpoczną się więc już po 2013 roku.

Mieszkańcy i władze dzielnicy oczekują jednak nie tylko na II nitkę kolejki podziemnej, ale i na szybszy dojazd planowaną ul. Nowolazurową do Al. Jerozolimskich. Pierwszy odcinek powstanie już w przyszłym roku, jednak będzie on przecinał jedynie Włochy i Ursus.

Na razie nie wiadomo, kiedy powstanie dalsza odnoga trasy. Analitycy są jednak zgodni, że wraz z tymi inwestycjami oraz rozbudowaną siecią tramwajową Bemowo będzie jedną z lepiej skomunikowanych dzielnic stolicy. Peryferyjna lokalizacja, a co za tym idzie nieco niższe ceny w połączeniu z dobrym dojazdem spowodują zwiększone zainteresowanie Bemowem, zarówno wśród kupujących, jak i sprzedających.