Yuniversal Podlaski nie jest pierwszym deweloperem, który chce budować na działce przy Gagarina. W sierpniu 2008 roku budowę na parceli o powierzchni ponad 1,9 tys. mkw. rozpoczęła Usługowa Spółdzielnia Uniwersum, znana przede wszystkim ze świadczenia usług ochroniarskich.

Na fali mieszkaniowej hossy również i ta spółdzielnia chciała zarobić na deweloperce. Plany zakładały postawienie budynku składającego się z dwóch części: czteropiętrowej oraz dominanty wyższej o pięć pięter. W podziemiach zaplanowano garaż, na parterze lokale usługowe, a wyżej mieszkania. W niższej części budynku architekci z Zespołu Projektowego Grzegorz Brewczyński rozplanowali po trzy lokale na jednym poziomie, w wyższej – od dwóch do pięciu. Do każdego z mieszkań przypisano balkon, taras lub loggię. Potencjalni klienci mieli odebrać klucze w I kwartale 2010 r.

Tak się jednak nie stało. Klienci nie zaczęli szturmować biura sprzedaży świeżo upieczonego dewelopera, który za 1 mkw. lokalu liczył słono, bo aż 16,5 – 17,6 tys. zł. Spowolnienie w nieruchomościach też zrobiło swoje. Budowa bloku stanęła więc niedługo po tym, jak konstrukcja wyszła z ziemi.

Należy mieć teraz nadzieję, że Yuniversal Podlaski będzie miał więcej szczęścia i kikuty rozpoczętej inwestycji przestaną szpecić najbliższą okolicę.