Już około 8 proc. Polaków korzysta z usług home assistance – wynika z badania przeprowadzonego na grupie 2 tys. Polaków. Ale dostęp do takich usług może mieć nawet więcej osób, które nawet o tym nie wiedzą

By zachęcić do zakupu usług lub wyboru ich droższych wersji, firmy prześcigają się w rozbudowie oferty o nowe elementy. W grudniu tego roku home assistance wprowadził mBank. A PZU od 1 lutego 2011 r. będzie sprzedawać nowy produkt – PZU Pomoc w domu (testowaną wcześniej w paru województwach). A od października ma w Warszawie specjalny samochód, na stałe wyposażony w komplet narzędzi do usuwania najczęstszych domowych awarii. W najbliższych miesiącach chce mieć takie auta w każdym województwie.

"Pomoc techniczna gwarantuje przede wszystkim szybką interwencję sprawdzonego specjalisty, np. hydraulika, szklarza, elektryka" - mówi „DGP” Joanna Bełza-Szewc z firmy Europ Assistance Polska. "Zakres tej usługi dawno już wykroczył poza możliwość umówienia wizyty ślusarza" - zwraca uwagę Marcin Tarczyński, analityk Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Domowe assistance pozwala na przykład na umówienie wizyty lekarskiej, ale także dowóz niezbędnych leków w przypadku nagłego zachorowania. To także zagwarantowana opieka nad dziećmi, gdy opiekun wskutek nieszczęśliwego zdarzenia nie ma możliwości zajęcia się nimi. Istnieje także możliwość opieki nad zwierzętami, kiedy klient przebywa w szpitalu. Ale też dozór mieszkania, gdy po włamaniu doszło np. do wyważenia drzwi czy uszkodzenia okien. Coraz częściej – zwykle za opłatą – home assistance obejmuje też naprawę lub dowóz telewizora do punktu napraw czy usługi informatyczne.


Z badań firmy Europ Assistance wynika, że najczęściej korzystamy z assistance komunikacyjnego, czyli np. odholowania zepsutego pojazdu czy pomoc w razie zatrzaśnięcia kluczyków w wozie. Z takich usług skorzystało przynajmniej 4/5 badanych. Pomoc medyczną zamawiało 16,7 proc., a 8 proc. dzięki usługom assistance rozwiązało kłopoty z kranem, spalonymi korkami czy zablokowanym zamkiem.

Większość ubezpieczycieli domowe assistance oferuje tylko jako dodatek do polis mieszkaniowych, jak np. w InterRisk, ale pojawiają się też samodzielne oferty, jak wdrażana przez PZU. Najprostsze usługi home assistance są często bezpłatne i dodawane z automatu, ale za bardziej rozbudowane zapłacimy od kilku do kilkudziesięciu zł miesięcznie. W pakietach podstawowych mamy zwykle interwencję specjalisty w celu usunięcia szkody i porady telefoniczne.

Interrisk dodaje do tego organizację transportu ubezpieczonego i jego mienia po szkodzie do najbliższego hotelu lub lokalu zastępczego oraz zorganizowanie takiego lokalu. Za 15 zł rocznie dokłada m.in. domową wizytę lekarską, transport medyczny, dostawę leków, wyprowadzanie psa w razie ciężkiej choroby właściciela. A za 75 zł telefoniczne konsultacje z informatykiem i usługi concierge (np. organizację wypoczynku, dostarczenie kwiatów, zakupy, opieka nad dziećmi).

Nowy produkt PZU Pomoc obejmie np. poradę specjalisty ds. zabezpieczeń antywłamaniowych, posprzątanie lokalu po zalaniu, dowóz i wniesienie materiałów budowlanych, poradę psychologa w razie wstrząsu po rabunku. "Składka zależy od wariantu ubezpieczenia i zakresu ryzyk ubezpieczanych w ramach polisy mieszkaniowej. W wariancie Super składka minimalna to około 30 zł rocznie, natomiast w razie najszerszego zakresu ubezpieczenia wraz z usługą naprawy sprzętu AGD, RTV i PC około 330 zł" - mówi Agnieszka Rosa z PZU.


Allianz Oferuje home assistance bezpłatnie posiadaczom polis mieszkaniowych Wszystko, co w domu. To, ile zapłacą inni, zależy m.in. od lokalizacji i wartości lokalu. Ubezpieczenie wyposażenia 50-m. mieszkania w Warszawie (wyposażenie o wartości 50 tys. zł) rocznie kosztuje około 400 zł (gdy nie mamy zniżek za bezszkodowość i kontynuację).

"W mBanku klient dostaje usługi assistance jako produkty dodatkowe do bezpłatnego eKONTA, co oznacza, iż aby z nich skorzystać, klient musi mieć założony rachunek bieżący w mBanku" -  tłumaczy Kinga Wojciechowska z biura prasowego banku. Do wyboru są trzy typy ubezpieczeń: Auto24h, Dom24h, Opieka24h. Dostępne warianty to: Standard (za 5 zł miesięcznie), Komfort (za 10 zł) i Premium (15 zł). Od 27 grudnia polisę będzie można wybrać w sieci.

Inne banki za podstawowe pakiety nie pobierają opłat, ale konta w nich są płatne. "W większości ofert dostępnych na rynku klienci mają gotowy pakiet. U nas klient z podstawowym rachunkiem może sobie dobrać do niego produkty ubezpieczeniowe. Jeśli będzie miał co najmniej dwa ubezpieczenia, za każdy z nich będzie płacił mniej" - mówi Wojciech Toboła, odpowiedzialny za wdrożenie pakietów assistance w mBanku.

W Multibanku Home Assistance dostępne jest w ramach trzech pakietów ubezpieczeniowych – jako ubezpieczenie opcjonalne do kart płatniczych MasterCard (9,90 zł miesięcznie), karty kredytowej Visa Murator (za 5 zł miesięcznie) oraz kredytu hipotecznego (przy wykupie polis na mieszkanie do kredytu home assistance jest bezpłatny).

Należy szczególnie uważnie sprawdzić: czy usługa obejmuje jedynie organizację pomocy, czy również pokrywają jej koszty (wizytę specjalisty, wymianę części), czy limity kwotowe są określone na poszczególne rodzaje usług oraz na ich ilość możliwą do wykorzystania w ciągu okresu ubezpieczenia. Warto też zainteresować się jaka jest suma ubezpieczenia, która stanowi górną granice odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń za wszystkie oferowane usługi oraz limity na poszczególne usługi.