Liczą się nie tylko nowe drogi czy kanalizacja. Choć trudno mówić o tym, by ładny skwer podnosił cenę pobliskich nieruchomości, to otoczenie jest brane pod uwagę przez nabywców i najemców lokali. Nowe wizytówki miast i dzielnic otwierane są szczególnie chętnie przed wyborami. Koszt takich inwestycji to zwykle kilka, kilkunaście milionów złotych.

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz pod koniec października otworzyła gruntownie przebudowany plac Grzybowski. W miejscu dziurawych chodników i zaniedbanych trawników powstało podświetlone oczko wodne z kaskadą, klomby i ławki. Koszt, łącznie z wymianą nawierzchni na przylegającym do placu odcinku ulicy Twardej, to 11,6 mln zł.

"Modernizacja placu Grzybowskiego jest zapowiedzią kierunku zmian Warszawy. Chcemy, by coraz więcej przestrzeni nabierało wielkomiejskiego szyku. W kolejnych latach rewitalizacji poddany będzie plac Szembeka i bulwar nadwiślański. Chcemy stworzyć więcej miejsc przyjaznych pieszym, gdzie będą powstawać restauracje i kawiarnie" - zapowiada prezydent stolicy.

Podobnych projektów rewitalizacji miejskich zakątków zrealizowano już kilka – to m.in. modernizacja Krakowskiego Przedmieścia czy Alei Ujazdowskich. Trwa modernizacja ulic Chłodnej i Francuskiej, dzięki którym miasto chce m.in. zwrócić pieszym chodniki zajmowane teraz przez parkujące auta.

Podobne inwestycje realizuje też wiele podwarszawskich gmin (Józefów, Otwock, Grodzisk Mazowiecki). Ich włodarze podkreślają, że ładne otoczenie ma coraz większy wpływ na decyzje o zakupie mieszkania czy budowy domu. Zwłaszcza rodziny z dziećmi i osoby starsze oczekują, że lokalny samorząd zorganizuje im miejsca do wypoczynku na świeżym powietrzu.

Dlatego Grodzisk startuje z rewitalizacją parku Skarbków, obejmującą m.in. budowę kładek na Rokiciance i ścieżek dydaktycznych. Miasto zbuduje też fontannę i muszlę koncertową. Koszt: 20 mln zł, ale część dołoży Unia Europejska.

"Na upiększające inwestycje wydamy do końca 2011 r. 40 mln zł. Mieszkańcy są bardzo zadowoleni, ale czy docenią to w czasie lokalnych wyborów, zobaczymy" - żartuje Grzegorz Benedykciński, burmistrz Grodziska, który od 1994 roku wygrywa każde lokalne wybory.

Inne miasta nie zostają w tyle. W Szczecinie prezydent Piotr Krystek otwiera skwer Barbary. W tym roku miasto oddało już trzy takie inwestycje, m.in. skwer Janiny Szczerskiej, gdzie powstała wielka, podświetlana w kolorach miasta fontanna (koszt to 3,5 mln zł). Hitem ostatnich tygodni we Wrocławiu okazało się otwarcie na nowo parku Staromiejskiego."Staraliśmy się odtworzyć park takim, jakim powstawał w XIX wieku" = mówi nam Paweł Romaszkan, szef promocji miasta.

Nowe elementy to m.in. place zabaw i woliery z bażantami. Wszystko kosztowało 5 mln zł. Gigantyczne projekty – o wartości setek milionów złotych – realizują samorządowcy z Trójmiasta. Mniejsze samorządy szczególnie chętnie przebudowują rynki, restaurują kamienice lub zachęcają do remontu elewacji ulgami podatkowymi.