Kameralnie, ale drogo na Saskiej Kępie
Saska Kępa od lat przyciąga deweloperów budujących nieduże apartamentowce. Z powodu dość zwartej zabudowy tej części miasta powstają one jako tzw. plomby, uzupełniające dotychczasową tkankę urbanistyczną.
- Oto najlepsze dzielnice w polskich miastach
- Firmy szukają nowych biur
- Rodzina na swoim się zmienia
- Co zrobić z odziedziczonym domem
- Stawiasz płot? Nie proś o pozwolenie
- Polacy rzucili się na dziury w ziemi
- Banki wynajmują. Właściciele się cieszą
- Niesamowita budowla w centrum Warszawy
- Nowy Świat między Kuwejtem a Damaszkiem
- Domu nie można postawić w dowolnym miejscu
- Łatwiej o legalizację samowoli
- Budżet da więcej na mieszkania
- Osiedle prawie przy ratuszu
- Point House będzie gotowy w 2012 roku
- Wojsko chce sprzedać zabytkowe budynki
- Nowi deweloperzy kredytów nie dostaną
- Ruszają wielkie targi budowlane
- Coraz więcej tanich mieszkań na Ochocie
- Kredyt na cały dom? Bank cię złupi
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Część z nich lokalizowana jest również na niewielkich wolnych przestrzeniach pomiędzy starszą zabudową. Są to zazwyczaj podwórka lub nieduże place oddzielające od siebie starsze budynki. Takie postępowanie powoduje mocne zagęszczenie zabudowy.
Nowe między starym
Taktykę zagęszczania istniejącej zabudowy wybrała też firma Belgravia Polska, która stawia nieduży apartamentowiec na Saskiej Kępie. Budynek z zaledwie 12 lokalami rośnie na niewielkim placu pomiędzy zabudowaniami tworzącymi pierzeje ulic: Waszyngtona, Angorskiej i Niekłańskiej. Apartamentowiec, którego budowa jest już w zaawansowanym stadium, nosi nazwę Belgravia Residence i liczy cztery piętra. Powierzchnia powstających tam mieszkań wynosi 40 – 100 mkw.
– Apartamentowiec zaprojektowany został w taki sposób, aby stylem nawiązywać do przedwojennej, modernistycznej architektury. Dzięki temu idealnie wpisuje się w pejzaż Saskiej Kępy – zachwala swój projekt deweloper.
Oprócz mieszkań w budynku znajdzie się dwupoziomowy, podziemny garaż oraz lokal użytkowy o powierzchni niemal 190 mkw. Swoim klientom deweloper zapewnia możliwość wykończenia apartamentów pod klucz przy współpracy z firmą RedNet Dom, która specjalizuje się w wykończeniach lokali w różnym standardzie i w projektach indywidualnych.
Milion w pogotowiu
Belgravia Residence nie jest inwestycją skrojoną na każdą kieszeń. Ceny, które wyznaczył deweloper, są dość słone. Za 1 mkw. mieszkania firma żąda 13 600 – 14 500 zł brutto. Zakup lokalu użytkowego to wydatek 15 500 zł za 1 mkw. brutto. Niemało Belgravia policzyła również za garaż podziemny. Zakup jednego miejsca to 55 000 zł mniej w portfelu.
Taki pułap cenowy powoduje, że kupno najmniejszego lokum w inwestycji, którego powierzchnia wynosi 40 mkw., oznacza nadszarpnięcie domowego budżetu ponad 600 tys. zł. Osoby lubiące większe przestrzenie powinny liczyć się z wydatkiem 800 tys. – 1,5 mln zł. Nie są to małe pieniądze i znalezienie chętnych na ich wyłożenie do łatwych zadań nie należy. Deweloper nie traci jednak rezonu.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!