Dziennik.plNieruchomości

Środa, 16 maja 2012

Imieniny: Andrzeja, Jędrzeja, Adama

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 12°C

Oto, gdzie chcą mieszkać Polacy

2010-08-31 | Ostatnia aktualizacja: 15:34 | Komentarze: 1 | skomentuj

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ciężko będzie zatem znaleźć dwupokojowe lokum, którego powierzchnia przekracza 45 mkw. Dużo większy wybór oferuje rynek wtórny, na którym bez problemu znaleźć można lokum dwu-, a nawet trzypokojowe, a do tego w niezłej lokalizacji i w cenie do 350 tys. złotych. Często są to mieszkania w starszym budownictwie i do remontu, ale w lokalizacjach, o których mogą pomarzyć kupujący na rynku pierwotnym. Tym bardziej że deweloperzy zerkają coraz częściej w stronę standardów budowania znanych z minionej epoki.

Rodem z PRL

Zdarzają się tacy deweloperzy, którzy oferują mieszkania dwupokojowe o powierzchni poniżej 40, a nawet 35 mkw. Wbrew pozorom nie są to odosobnione przypadki. Takie lokale można znaleźć m.in. w inwestycjach przy ul. Racławickiej na Ochocie, Człuchowskiej na Bemowie, Terespolskiej na Pradze-Południe, Korkowej w Wawrze, Prawniczej w Ursusie, Kasprowicza na Bielanach, Gryczanej i Płomyka we Włochach, przy al. Krakowskiej na pograniczu Włoch i Ochoty czy kilku projektach przy ul. Jana Kazimierza na Woli. Mieszkań, które pasują bardziej na kawalerki niż dwupokojowe, nie brak też na Białołęce i Targówku.

Dwupokojowe w cenie

Nie będzie chyba zaskoczeniem stwierdzenie, że największy wybór mają osoby z zasobnym portfelem. Na rynku nie brak dwupokojowych mieszkań, których cena przekracza 500, a nawet 600 tys. złotych. W niektórych przypadkach jednostkowa stawka za 1 mkw. przekracza nawet 15 tys. zł. Dysponując taką gotówką, można przebierać w ofertach z całego miasta, nie wyłączając okolic ścisłego centrum, a powierzchnie mieszkań oscylują między 55 a 75 mkw. Należy jednak wspomnieć, że nie zawsze za takie pieniądze ma się do czynienia z produktem z najwyższej półki. Bolączką nie tylko Warszawy jest wciskanie nowych projektów pomiędzy starsze bloki. Dotyczy to głównie dzielnic centralnych i Ursynowa, gdzie na skwerkach pomiędzy starszą zabudową rosną zwaliste nowe budowle.

Tomasz Szpyt
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
« poprzednia1234
Wypowiedzi: 1
  • ~aqva2010-09-17 12:42

    Za PRL'u takie dwópokojówki mieli najbiedniejsi. M4 to był standard.
    Teraz 30 letnia hipoteka na kawalerkę to szczyt marzeń młodego dobrze zarabiającego małżeństwa. Ten kraj schodzi na psy.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«