Tradycyjnie analitycy zbadali propozycje sprzedaży mieszkań zamieszczone na łamach portalu Gratka.pl. Po odrzuceniu ofert powtarzających się oraz takich, które były ewidentną pomyłką, utworzono bazę 63 tys. wpisów. Na tej podstawie specjaliści określili tendencje, jakie dominują na rynku warszawskim oraz w największych polskich miastach.

Przeważają spadki

Z danych wynika, że maj obfitował w spadki nie tylko w stolicy, ale w całej Polsce. Największy, bo blisko pięcioprocentowy spadek zanotowały Katowice. Nieco mniej było w Gdańsku i Łodzi, gdzie ceny skurczyły się odpowiednio o 3,8 i 2,9 proc. Jak na tym tle prezentuje się Warszawa? W stosunku do kwietnia stołeczny rynek zanotował spadek średnich cen ofertowych o 0,6 proc. Stawki wzrosły tylko we Wrocławiu i Szczecinie, gdzie sprzedający nieznacznie podnieśli ceny (o 0,1 i 0,7 proc.)

Taniej na Saskiej Kępie

Różnica ta jest niemal niezauważalna, jeśli weźmiemy pod uwagę wartości bezwzględne. W kwietniu średnia wartość 1 mkw. stołecznego M wynosiła 9274 zł, zaś w ubiegłym miesiącu była jedynie o 37 zł niższa. "Podobne niewielkie wahania odnotowano zarówno na nowym, jak i starym rynku wtórnym" - zauważają autorzy raportu. Na terenie Warszawy były jednak miejsca, które zanotowały znaczące spadki.

I tak bardzo, bo o 3,9 proc., spuścili z cen właściciele mieszkań na Saskiej Kępie. Nowy rynek wtórny w tej dzielnicy stracił aż 11 proc. w stosunku do wartości z kwietnia. Była to największa przecena w całej stolicy. Analitycy Emmersona tłumaczą, że wynika to z dużo mniejszej liczby mieszkań, jakie oferowano do nabycia. Dużo mniej żądali także sprzedający mieszkania z nowego rynku wtórnego w Rembertowie (-4,1 proc.). Ponad 2 proc. straciły mieszkania na Wilanowie (-2,3 proc.) i Woli (-2,7 proc.). Maj na plusie zakończyły Bielany (1,7 proc.), Praga-Północ (1,9 proc.) oraz Żoliborz (0,6 proc.).

Starsze to tańsze

Większe spadki cechowały stary rynek wtórny. "Do spadku doszło w większości dzielnic" - podkreślają analitycy. I rzeczywiście obniżki procentowe były znaczące. Również w tym segmencie rynku najwięcej straciła Saska Kępa. Średnia wartość wystawionego tutaj mieszkania obniżyła się o 3,7 proc. w porównaniu z kwietniem. Praga-Południe, z której wydzielona została Saska Kępa, straciła 3,2 proc. Tuż za nią w rankingu spadku uplasowała się Białołęka, gdzie sprzedający obniżyli cenę wyjściową średnio o 2,7 proc. Zaś Bemowo i Targówek były tańsze o 2,1 proc. Stabilne ceny utrzymały się w dzielnicach: Ursynów, Ochota, Praga-Północ, Rembertów, Śródmieście, Wilanów i Wola.

Różnie pod Warszawą

Dział badań i analiz firmy Emmerson przeanalizował także oferty dotyczące średnich cen ofertowych na wtórnym rynku mieszkaniowym miejscowości należących do aglomeracji warszawskiej. Tutaj tendencje były bardzo zróżnicowane. Porównując miesiąc do miesiąca, niezmienne pozostały ceny pruszkowskich nieruchomości. Tutaj za 1 mkw. właściciele żądają średnio 6496 zł. Kosmetyczne zmiany zanotowały Marki i Piaseczno (spadek o 0,1 proc.). Warto zauważyć wzrost cen ofertowych w Wołominie i Legionowie, gdzie ceny wzrosły odpowiednio o 2,2 proc. oraz 2,5 proc. Z kolei na terenie Grodziska Mazowieckiego średnia cena mieszkań oferowanych spadła o 1,6 proc. W poprzednim miesiącu zanotowano wzrost analogicznej wartości. W Otwocku spadek cen był jeszcze większy i wyniósł 2 proc.