Dom Development wyrasta powoli na największego rozgrywającego na stołecznym rynku nieruchomości. Jego udział w stołecznej mieszkaniówce przekroczył 15 procent, a zarząd twierdzi, że to jeszcze nie ostatnie słowo spółki

Deweloper poinformował, że rozpoczyna budowę i sprzedaż kolejnego etapu osiedla Derby zlokalizowanego przy ul. Skarbka z Gór na Białołęce. Łącznie w tej fazie projektu powstanie 90 dwu- i trzypokojowych mieszkań.

W ramach tej części inwestycji wyrosną trzy dwupiętrowe budynki mieszczące łącznie 90 mieszkań o średniej powierzchni 50,5 mkw. Najmniejszy lokal to mieszkanie dwupokojowe (salon z aneksem kuchennym i oddzielną sypialnią) o powierzchni 40,6 mkw., natomiast największe to trzypokojowe lokum o powierzchni 58,4 mkw. Średnia cena mieszkań to 6006 zł za 1 mkw. Najtańsze lokale będzie można kupić za 4900 zł za 1 mkw. Cena za najdroższe mieszkania została ustalona na 6250 zł za 1 mkw.

Garaże i komórki

Pod całością inwestycji zaplanowano halę garażową, w której znajdzie się 77 miejsc w cenie 26 000 zł oraz 15 miejsc ze schowkiem w cenie 29 000 zł. Dodatkowo przewidziano 33 komórki lokatorskie w cenie 5000 zł. Autorem projektu osiedla jest pracownia DAP, natomiast wykonawcą spółka Henpol, która obecnie realizuje dla Dom Development inwestycję Derby 9, wprowadzoną do sprzedaży w lutym 2010 roku. Planowane oddanie tego etapu do użytku to IV kwartał 2011 roku.

"Osiedle Derby 20 to już piąta inwestycja wprowadzona przez nas do sprzedaży w 2010 roku. Jest to także kolejny projekt na terenie prawobrzeżnej Warszawy. Dużym atutem tego osiedla jest to, że wszystkie oferowane mieszkania są w atrakcyjnych i rozkładowych metrażach oraz spełniają kryteria rządowego programu Rodzina na swoim" - twierdzi Jerzy Bieniewski, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w Dom Development.

Większy udział w rynku

Rozpoczęcie realizacji Derby 20 to kolejna faza ofensywy dewelopera na rynku warszawskim. Po tym, jak w czasie największego spowolnienia sprzedaży firma wstrzymała na kilkanaście miesięcy rozpoczynanie nowych budów, od jesieni 2009 r. deweloperowi udało się wprowadzić na rynek siedem nowych projektów, z czego na I kwartał 2010 przypadły cztery inwestycje: Osiedle Klasyków, Adria, czwarty etap Miasteczka Regaty oraz druga faza I etapu osiedla Saska, razem 738 mieszkań. Łącznie z wprowadzonymi do sprzedaży w 2009 roku lokalami oferta spółki zwiększyła się o 1323 mieszkania. Według danych firmy taka taktyka pozwoliła jej na osiągnięcie niemal 16-procentowego udziału w stołecznym rynku mieszkaniowym.

Kontynuacja ofensywy

Na tym apetyty dewelopera się jednak nie kończą. Korzystając z osłabienia mniejszych firm, które mają problemy z uzyskaniem finansowania na nowe projekty, Dom Development planuje podbój stołecznego rynku.

W zależności od sytuacji rynkowej spółka gotowa jest w 2010 roku rozpocząć budowę i sprzedaż kolejnych 2100 mieszkań w 11 projektach w Warszawie. Będą to zarówno nowe lokalizacje, jak i kontynuacje dotychczasowych projektów. Firma negocjuje też obecnie zakup nowych gruntów w lewobrzeżnej części Warszawy, które mają być uzupełnieniem dotychczasowego banku ziemi, głównie po prawej stronie Wisły.

Plany dewelopera są ambitne, ale spółka odczuła również skutki kryzysu. Widoczne jest to w wynikach za I kw. tego roku. Przychody firmy wyniosły prawie 160 mln zł, ale były niższe o 16 proc. niż przed rokiem. Jeszcze większy spadek widać w zyskach spółki. Spadły one z 41,6 mln złotych przed rokiem do niespełna 12 mln zł w I kw. 2010 r. Spółka przekazała klientom o 120 lokali mniej niż w pierwszych trzech miesiącach 2009 r.